Terapia kamertonami – jak to działa ?

1 kwietnia, 2025
W chwili, kiedy piszę ten artykuł z pewnością właśnie odbywa się gdzieś w Polsce sesja terapii kamertonami. Z pewnością w skali całego globu, odbywa się teraz przynajmniej kilkaset sesji. Każdego dnia pojawiają się informacje o poprawie stanu zdrowia lub całkowitym ustąpieniu dolegliwości, dzięki stosowaniu terapii opartej na wibrowaniu ludzkiego ciała odpowiednio dobranymi częstotliwościami kamertonów.

 

Nadal wiele osób zadaje pytanie – Jak to działa ?

Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w sposób zrozumiały dla każdego.

Zacznijmy od tego, że ludzkie ciało, zbudowane jest z pojedynczych komórek pogrupowanych według ich funkcjonalności i spełniających określone zadania w obrębie narządów oraz ludzkiego organizmu jako całość. Każda komórka składa się z jądra, błony komórkowej i przestrzeni wewnętrznej pomiędzy jądrem i ścianą komórki. Ta przestrzeń wypełniona jest wodą. Samo jądro komórki, również jest silnie uwodnione. Pomiędzy komórkami, również jest woda. Ludzkie ciało składa się w ponad 70% z wody o składzie mineralnym podobnym do czystej wody oceanicznej. Jest to istotne, ponieważ w środowisku wodnym bardzo dobrze rozchodzą się wszelkie fale dźwiękowe.

 

Zatem fala dźwiękowa, którą wytwarza każdy, wibrujący przedmiot – również kamerton, po dotarciu do ludzkiego ciała, przeniknie go z wielką łatwością. Dotrze do każdej, najgłębiej położonej struktury komórek. Jak to się zwykło mawiać – „do szpiku kości”. Zatem fala dźwiękowa jest bardzo dobrym sposobem na dotarcie do wszystkich struktur we wnętrzu ciała ludzi i innych żywych istot. Każda komórka ciała, nieustannie wibruje z określoną częstotliwością. Przy czym zdrowe komórki, w pełni funkcjonalne, wibrują z inną częstotliwością niż komórki chore, dysfunkcyjne. Można powiedzieć, że problemy zdrowotne zaczynają się w chwili, kiedy określone komórki, ich grupy i całe narządy, zaczynają wibrować z inną częstotliwością niż ich ta, która jest ich naturalną częstotliwością.

Tu możemy wkroczyć z kamertonami. Są one stroikami terapeutycznymi, działającymi na ludzki organizm w podobny sposób jak stroiki muzyczne. Kamerton terapeutyczny przeznaczony do strojenia określonego narządu, wibruje z częstotliwością, która wprawdzie bezpośrednio nie odzwierciedla częstotliwości z jaką wibrują komórki tego narządu, ale może wejść z nimi w rezonans. Wystarczy aby długość fali dźwiękowej wytwarzanej przez kamerton, wpasowała się dokładnie w jedną z wielu częstotliwości składowych lub może wejść w rezonans bezpośredni z np. błoną komórkową mającą określone, powtarzalne parametry takie jak grubość, masę, obwód i napięcie.

Kiedy gramy kamertonem terapeutycznym w pobliżu ciała, czyli w odległości od ok. 5 do ok. 120 cm, możemy bez dotykania kamertonem ciała, wprawić go w drganie. Sam fakt pobudzenia grup komórek poprzez wibrację o określonej częstotliwości, sprawia że poprawiają się ich odżywienie i proces wydalania toksyn stanowiących naturalny efekt przemiany materii na poziomie komórkowym. Dodatkowo, zgodnie z prawami fizyki, kiedy fala dźwiękowa wprawia w drgania ciało stałe, jej energia kinetyczna zamienia się w energię cieplną. Ta z kolei, w łatwy sposób zamieniana jest w energię użytkową oraz przyspiesza procesy metaboliczne. Wszystko to sprzyja lepszemu funkcjonowaniu organizmu na wszystkich poziomach jego organizacji.

 

Jednak to nie wszystko. To dopiero początek. Oprócz czysto fizycznego, mechanicznego oddziaływania na struktury organizmu, fala dźwiękowa czyni coś więcej. Wprowadzając specyficzne „zakłócenie” w polu funkcjonowania organizmu, prowokuje wszystkie wewnętrzne centra kontroli do pełnej analizy przyczyny zakłócenia a to prowadzi w konsekwencji do sprawdzenia prawidłowości przebiegu wszystkich procesów dotkniętych tym „zakłóceniem”.

Przykład: Jeśli ktoś ma problemy z wątrobą, to grając kamertonem o częstotliwości rezonansowej „wątroba”, pobudzamy komórki wątroby ale jednocześnie wysyłamy sygnał do ośrodków „wewnętrznego nadzoru” – że coś dzieje się z wątrobą. Efektem jest reakcja polegająca na uruchomieniu procesów autoregulacji wszystkich procesów mających związek z funkcjonowaniem wątroby. Genialne i proste – prawda ?

To wyjaśnia dlaczego wystarczy kilka 10-15 minutowych sesji, aby poprawić funkcjonowanie narządu. Nie trzeba grać cały czas, aby poprzez stymulację zapewnić właściwą wibrację – patrz właściwą pracę narządu. To efekt domina. Raz zapoczątkowany proces, trwa aż osiągnie zaplanowany koniec.

Posobnie jest z kamertonami o częstotliwościach rezonansowych do tych, jakimi emanują poszczególne mikroelementy niezbędne do życia. Nikt nie będzie chodził cały dzień i grał sobie potrzebną częstotliwość uzupełniając niedobór danego mikroelementu.

Grając, np. kamertonem Ca – wapń, wprowadzamy określoną częstotliwość w ciało człowieka. Organizm na to reaguje na wielu poziomach. Szuka rozwiązania. Czasem wystarczy, że ta częstotliwość dotrze przez kilkanaście minut do narządu jej potrzebującego i uruchomi jego prawidłowe funkcjonowanie.

Bywa jednak, że problem nie leży w samym niedoborze a np. we wchłanianiu na poziomie jelita cienkiego lub w innym miejscu łańcucha zdarzeń. Organizm wtedy stara się przywrócić pełną funkcjonalność w każdym miejscu odpowiedzialnym z utrzymanie właściwego poziomu danego mikroelementu. Powtarzanie sesji i stosowanie jednocześnie innych częstotliwości może przyspieszyć proces zdrowienia.

 

Więcej o tym jak działają kamertony terapeutyczne, napiszę w kolejnym artykule.

Mariusz Jrymowicz

 

Najnowsze wpisy

Telegram

Telefon kontaktowy

+48 601 610 169

Prosimy dzwonić od poniedziałku do piątku

W godzinach: 10.0018.00

Telefon kontaktowy

+48 784 354 031

Prosimy dzwonić od poniedziałku do piątku

W godzinach: 10.0018.00